Zaczynam się zastanawiać po…

Zaczynam się zastanawiać po co mam podejmować w ogóle dyskusję z neoliberalnym patałachem jadącym frazesami typu:

– państwo nie powinno się mieszać do gospodarki
– podatki powinny być niskie
– najlepszy jest podatek liniowy
– państwu nie powinno się mieszać do umów o pracę
– związki zawodowe to zło.

Mam wrażenie, że na tego typu idiotyzmy najlepsze są te najprostsze odpowiedzi (w odpowiadającej kolejności):

– państwo powinno regulować gospodarkę
– podatki powinny być podobne jak w rozwiniętych godpodarkach UE typu Niemcy, czy Francja
– najlepszy jest podatek progresywny
– państwo powinno regulować prawo pracy
– związki zawodowe są bardzo potrzebne

I w sumie chyba tak będę właśnie postępował. Kiedy bałwan jeden i drugi wypisuje mi tego typu farmazony, to nie muszę mu udowadniać że nie jestem wielbłądem.

Należy się trzymać zdrowej zasady: „It’s ok if you disagree with me. I can’t force you to be right.”. Pracę domową powinien wykonać sam (dowiedzieć się dlaczego to ja mam rację, a nie on).

#antykapitalizm #ekonomia #4konserwy #neuropa #bekazkorwina