Bitcoin i kryptowaluty co…

Bitcoin i kryptowaluty co chwila spotykają się z niezrozumieniem. Jak coś przetwarzającego (obecnie) tak niewiele transakcji na sekundę i zużywające tak wiele energii może mieć jakikolwiek sens? Czy to nie zwykły wymysł jakichś szaleńców bez wyobraźni?

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że Bitcoin różni się tym od wielu współczesnych technologii (które starają się optymalizować zużycie zasobów), że jest celowo zaprojektowanym kompromisem, który poświęca posiadane przez nas zasoby po to, by osiągnąć nowe, o wiele ciekawsze cele. Jakie to są cele warte takich poświęceń? Odsyłam do Nicka Szabo, który napisał na ten temat stosowny artykuł:

http://unenumerated.blogspot.com/2017/02/money-blockchains-and-social-scalability.html

To długi i wymagający uwagi tekst i pewnie wielu nie będzie chciało przez niego brnąć, więc zamieszczam też jeden z końcowych wniosków na temat tego, jakie cele ma osiągnąć Bitcoin i w jaki dokładnie sposób je osiąga:

sacrifice computational efficiency and scalability — consume more cheap computational resources — in order to reduce and better leverage the great expense in human resources needed to maintain the relationships between strangers involved modern institutions such as markets, large firms, and governments

poświęcenie wydajności obliczeniowej i skalowalności – zużywa więcej tanich zasobów obliczeniowych – w celu zmniejszenia i lepszego wykorzystania wielkiego nakładu środków ludzkich potrzebnych do utrzymania relacji między nieznajomymi zaangażowanymi w nowoczesne instytucje, takie jak rynki, duże firmy i rządy

Poświęcając zasoby obliczeniowe i energię, obce i nieufające sobie osoby są w stanie przekazywać sobie cyfrową walutę przez internet bez pomocy jakichkolwiek zaufanych pośredników (tutaj wskazówka – ci pośrednicy także zużywają zasoby. Dużo zasobów. Ile zasobów zużywają banki, ile rządy?). To nie jest konkurencja dla kart płatniczych. To zupełnie alternatywny pomysł w stosunku do obecnie istniejących systemów płatniczych i bankowych.

Oczywiście dopiero czas pokaże, czy takie rozwiązanie się przyjmie globalnie, czy może zostanie jedynie niszą, ale zastanówcie się nad tym, co napisał Szabo, kiedy kolejny raz w mediach usłyszycie matrę, że Bitcoin zużywa energię w zupełnie bezsensowny sposób. Zdecydowanie jest metoda w tym szaleństwie.

#bitcoin #kryptowaluty #gruparatowaniapoziomu #ekonomia