Na wykresach poniżej…

Na wykresach poniżej porównano wynagrodzenia godzinowe „robotników w wielkim i średnim przemyśle” w Polsce i „pracowników produkcyjnych” w USA w latach 1924-1938. Wykres na górze porównuje dane historyczne, a wykres na dole dane historyczne powiększone o wskaźnik skumulowanej inflacji CPI w USA. Z danych Bureau of Labor Statistics wynika, że koszty życia w USA w 2017 r. były dokładnie 16 razy wyższe niż średnie koszty w latach 1924-1938 tym samym można przyjąć, że 1 USD z lat 1924-1938 odpowiada wartości 16 USD z 2017.

Dane nie uwzględniają różnic w poziomie cen między Polską i USA, dlatego na dolnym wykresie tylko wzrost płac w dolarach z 2017 r. w USA można jednocześnie interpretować jako wzrost siły nabywczej i porównywać płace z lat 20. i 30. pod względem siły nabywczej ze współczesnymi płacami w USA. W Polsce wzrost siły nabywczej godzinowych wynagrodzeń w przemyśle był znacznie większy niż wynikałoby z poniższych danych w dolarach z 2017 r. W „Małym Roczniku Statystycznym 1939” na s.274 podano, że realne wynagrodzenie godzinowe w przemyśle w 1938 r. było prawie o 140% wyższe niż w 1924 r. choć nominalnie było tylko o 36% wyższe, a w USD z 2017 r. – o 58%.

Przyjmując, że wynagrodzenie wykwalifikowanego pracownika w produkcji w USA w 1938 r. wyniosło ok. 11 USD z 2017 r. (ówcześnie 0,64 USD) wychodzi, że to o 50-60% więcej niż wynosi średnia płaca w Polsce obecnie. Trzeba jednak brać pod uwagę, że USA są dziś krajem 2 razy droższym od Polski dlatego wyrażając płace z lat 30. w dolarach z 2017 r. trzeba przyjąć, że w 1938 r. USA też były krajem 2 razy droższym od współczesnej Polski i 11 USD w USA w 1938 r. odpowiadałoby we współczesnej Polsce realnie kwocie ok. 5-6 USD. Jakiej kwocie odpowiadałoby wynagrodzenie godzinowe w polskim przemyśle w 1938 r. wynoszące 15 ówczesnych centów czyli 2,56 USD z 2017 r.? Nie wiem, ale sądzę, że trochę mniejszej (10%?) od 2,56 USD obecnie.

#ekonomia #gospodarka #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki