Jako że pracuję w bankowości…

Jako że pracuję w bankowości korporacyjnej, na wielu spotkaniach z klientami (CEO, CFO, CA etc.) ostatnimi miesiącami był poruszany temat „split payment” czyli wprowadzanej w najbliższych miesiącach regulacji (póki co dobrowolnie, ale od nowego roku obowiązkowo według ocen korporacji audytorsko doradczych) gdzie płatność między firmami będzie realizowana w taki sposób że kwota netto za fakturę będzie trafiała na zwykłe konto kontrahenta a kwota VAT na specjalne konto VATowskie z którego przedsiębiorca nie będzie mógł wypłacić środków inaczej niż poprzez dokonanie płatności do innego przedsiębiorcy lub poprzez złożenie wniosku do US o zwrot nadwyżki.

Natomiast jedna rzecz nie dawała mi spokoju, zdawałem sobie sprawę że może to pytanie okazuje się głupie ale spytałem jednego CFO czy nie przeszkadzają im te nowe regulacje w prowadzeniu biznesu i czy może starali się lobbować za zmianami a właściwie przeciwko, odpowiedział (parafrazując):

Panie Michale, my zajmujemy się produkcją AGD na pół europy a regulacje to tylko środowisko w którym się poruszamy. Jeżeli rząd wprowadza takie regulacje to znaczy że być może jest to dobre dla gospodarki a więc i może też dla nas. Natomiast to co mnie najbardziej interesuje to nasza firma i nasz biznes, zamiast zastanawiać się czy to jest dobre czy tamto jest złe, zastanawiamy się jak optymalizować koszty i jak wdrażać u nas nowe regulacje tak aby pozostać konkurencyjnymi i być „in line” z prawem. Jeżeli będziemy starali się wchodzić w buty rządu i wpływać na ich decyzje to zapewne najpierw stracimy na to czas i środki, a potem dojdziemy do wniosku że na ich miejscu zrobilibyśmy to samo.

No cóż, nie takiej odpowiedzi się spodziewałem. Widać że za wcześnie dla mnie na bycie CFO… ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#przemyslenia #gospodarka #ekonomia #ciekawostki